Zobacz koniecznie
  • Siedlisko jak marzenieSiedlisko jak marzenie
    Zabiegani, zapracowani mieszkańcy dużych miast szukają relaksu i regeneracji bliżej natury. Stają się posiadaczami letniskowych domków i działek rekreacyjnych. Nigdy chyba takie miejsce nie jest idealnie dopasowane do oczekiwań i …
  • Działkowe warzywaDziałkowe warzywa
    Jeśli mamy już kupioną działkę, stawiamy na niej jakiś domek, albo chociaż altankę, by w razie deszczu móc się gdzieś schować. Ale co dalej, przecież mamy jeszcze tyle miejsca do …
  • Sposoby nawożenia glebySposoby nawożenia gleby
    W dzisiejszych czasach rolnicy stosują coraz nowocześniejsze sposoby nawożenia gleby, jednak bez wątpienia najbardziej popularną jest roztrząsanie i rozrzucanie obornika. Wykonuje się to za pomocą specjalnej maszyny, która nosi nazwę …

postheadericon Ciągłe narzekanie

W dzisiejszych czasach nadal można spotkać rolnika, który jest niezadowolony ze swojego sposobu na życie. Bez wątpienia praca na roli nie należy do najlżejszych, jednak trzeba wziąć pod uwagę, że współczesny rolnik różni się od swojego poprzednika. Przede wszystkim większość z nich nie pracuje już fizycznie na roli, ponieważ wiele gospodarstw posiada specjalistyczne sprzęty rolne, które wyręczają oraz przyspieszają pracę. Dodatkowo współczesny rolnik nie wiele także hoduje, czyli stosuje najbardziej popularną metodę, a mianowicie mało, ale drogo. Mniejszą ilość tej samej jakości plonów chce nadrobić stosując wyższą cenę. Dla potencjalnego klienta nie ma żadnej różnicy czy będzie spożywał ziemniaki pochodzące od zagranicznego rolnika czy tradycyjne polskie, ponieważ nie wyczuje różnicy w smaku. Z pewnością jednak odczuje różnicę w cenie, ponieważ najczęściej polskie ziemniaki są o drugie tyle droższe co te, które przyjechały do nas z daleka. Niektórzy będą się zatem zastanawiać, jak to się dzieje, że taniej jest nam sprowadzić coś z zagranicy i sprzedawać po rozsądnych cenach niż kupić od krajowego rolnika, który z powodu braku klientów będzie dalej narzekał, a nie obniży ceny.

Comments are closed.